
Grupa: Administrator 
Posty: 62 #144500 Od: 2008-8-9
| Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce: - Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową! Ksiądz szepce do kościelnego: - Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie! Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego: - Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!
Naczelnik więzienia wypytuje strażników: - Jak to możliwe, że więzień z celi 113 uciekł? - Miał klucze od swojej celi, panie naczelniku. - Skąd miał? Ukradł któremuś z was? - Nie, uczciwie wygrał w karty!
Idzie pijany facet no i idzie do domu. Pijany to nie widzi domofonów.Są tam trzy domofony.No i dzwoni pod pierwszy. -Dzień dobry czy ja tu mieszkam? -Nie pan tu nie mieszka .Odpowiada sąsiadka. Dzwoni znowu do pierwszego a myśli że zadzwonił do dugiego. -Dzień dobry czy ja tu mieszkam? -Nie pan tu nie mieszka. No i znowu dzwoni do pierwszego a myśli że do trzeciego. -Dzień dobry czy ja tu mieszkam? -Nie pan tu nie mieszka. -No to jak to ,pani mieszka wszędzie a ja nigdzie. |